| 1 | Bushu90

| 02.02.2007, 21:10
 Moim zdaniem Hicior jak nic. Tylko zeby tego jakos nie skopali... I zeby byly elementy RPG. |
|
| 2 | Akuyashi

| 02.02.2007, 21:20
 O elementach RPG możesz zapomnieć. Oryginał ich nie posiadał, a wnioskując z obejrzanego filmiku, raczej nie zapowiada się na to, aby je dodali. W sumie to i lepiej- po co zmieniać coś, co było świetne? |
|
| 3 | Bushu90

| 06.02.2007, 08:51
 no w sumie masz racje. Zna ktos dokladniejsza date premiery ? |
|
| 4 | Robert de Clair

| 14.05.2007, 08:48
 Bogu dzięki że CSOTN działa na PSP a także wszystkie z GBA jakoś tak bardziej podoba mi się gdy boater w miarę rozwoju akcji poszerza swoje umiejętności. IMO wersje z GBA (Wszystkie) oraz CSOTN rządzą :) |
|
| 5 | andreas555

| 14.05.2007, 12:40
 wyglada cudnie,najbardziej ciekawi ze odgrzewana z platformy Super Nintendo (snes) Castlevania Dracula X byla juz wydana na snesie równiez byla mega miodna pogrywam czasem na niej na emulatorku tyl.:) szkoda tylko ze niebylo w niej elementów rpg i tego równiez mozemy sie spodziewac w nowej wersji na psp nic dodac szykuje sie killer w sród Castlevani.. |
|
| 6 | Akuyashi

| 20.10.2007, 09:48
 Jeszcze trzy dni do premiery! Niech już wychodzi, bo wcześniej nie opublikują materiałów z nowej Castlevanii na DSa :D |
|
| 7 | skizo

| 24.10.2007, 14:31
 No i jest! Po G'n'G brakowało mi rasowego jump'n'run. Pierwsze minuty bardzo pozytywne. |
|
| 8 | STIVI

| 24.10.2007, 20:10
 skizo szybo twój sklep działa ;/ już się doczekać nie moge |
|
| 9 | DXT

| 25.10.2007, 10:28
 Po Castlevaniach z DSa w ta nie chce sie grac...anemiczna jakas,malo rozbudowana... |
|
| 10 | skizo

| 25.10.2007, 10:54
 DXT: Bo to klasyczna castlevania nie mająca nic wspólnego z ... myśleniem :P Liczy się tylko arcade... wraz z grą miałabyc tez zaszyta orginalna wersja z PC Engine oraz Symphony of the Nights ... jak na razie nie udało mi się ich odblokować ... ktoś wie jak to zrobić? |
|
| 11 | skizo

| 25.10.2007, 10:58
 Już znalazłem info: Unlock Maria - http://youtube.com/watch?v=DI-jkIu9QLs
Unlock SOTN - http://youtube.com/watch?v=qfP0IlQ8VAw |
|
| 12 | Reptile

| 26.10.2007, 00:45
 Przeciez nie od dzisiaj wiadomo, ze DXT jest fanbojem Nintendo...
Ta gra to doskonale uzupelnienie do hardcorowo trudnej Ultimate G`n`G - dzieki handheldom takie gry nadale maja racje bytu, bo 3D niestety zabija podobne im pozycje :/ |
|
| 13 | DXT

| 26.10.2007, 01:18
 Hahahahahha pewnie dlatego gram na psp-jak na fana Nintendo przystalo...Ziólka dziecko pij bo ci zyłka pęknie jakaś w mózgu od tego ciśnienia...Gra jest dla mnie slaba i tyle - w kontekscie nowszych czesci nie wytrzymuje proby czasu i nie ma co wychwalac.Ultimate G&G nie byla taka trudna porownujac stopien narastajacej irytacji do takiego Monster Huntera... |
|
| 14 | MsevenS

| 26.10.2007, 09:11
 Dla mnie fenomen Castlevani to wielka zagadka. Przeszedłem tylko jedną na DSie i nie mam zamiaru sprawdzać innych. Jakoś tej gry nie trawię. |
|
| 15 | małpka

| 26.10.2007, 09:28
 Z nieznanych mi powodów czuję ogromny pociąg do tej serii. Mam dwie części na N64 (grałem trochę na PJ64), mam dwie na PS2, 3 na GBA (prawie skończyłem jedynkę na DS), pograłem też na DS. Niestety jest wiele innych gier które muszę skończyć. |
|
| 16 | PhantomReaver

| 26.10.2007, 14:16
 Reptile - Nie od dzisaj wiadomo, ze przez dlugi czas DXT mial TYLKO konsole PSP. Ale widocznie za krotko jestes tutaj na forum. Jak dla mnie, to DXT jest jednym z bardziej obiektywnych userow. A to, ze woli bardziej rozbudowana Castlevanie to jego sprawa. Kwestia gustu. |
|
| 17 | DXT

| 26.10.2007, 15:50
 PhantomReaver - od paru dni znowu tylko PSP plus lite hehehe i tniemy w TekkenaDR;] |
|
| 18 | PhantomReaver

| 26.10.2007, 19:59
 DXT - Spoko. Niestety, zle cos sie powie na gre, ktora sie nie spodobala, i od razu zaczynaja objezdzac od fanbojow...Zenada i tyle. |
|
| 19 | DXT

| 26.10.2007, 20:49
 Poczytaj posty tego pana..i wszystko jasne;] |
|
| 20 | Kojin

| 27.10.2007, 01:56
 rany DXT... ależ Ty jesteś cięty na tego Monster Huntera :P |
|
| 21 | DXT

| 27.10.2007, 10:02
 Kojin - jak kupuje gre to chcialbym przynajmniej ja raz przejsc - przy MH stwierdzilem ze granie tylko po to by zwiekszyc w sobie poziom irytacji jest bez sensu(to chyba bylo po tym jak 7 raz nioslem jajo i respawnujaca sie osa mi je rozbila) |
|
| 22 | Kojin

| 27.10.2007, 13:19
 Twardym trzeba być nie miętkim :P Ale motyw z noszeniem jaj też wspominam tragicznie. Na szczęście w MHF2 motyw ten został zepchnięty na dalszy plan - nie ma już typowych questów polegających na przynoszeniu jaj. Są one tylko jako dodatek, jeżeli chcesz sobie nabić trochę więcej punktów na konto farmy. |
|
| 23 | DXT

| 27.10.2007, 15:14
 Im mniej czasu na granie tym mniej mi sie chce po kilka razy walkowac ten sam etap... |
|
| 24 | papiex

| 03.11.2007, 17:43
 Trudna tak Castlevania...A na pewno poziom trudnosci duuuzo wyzszy niz w Aria of sorrow, Dawn of sorrow i Portrait of ruin. |
|
| 25 | Gotenks

| 05.11.2007, 11:12
 No trudna troche. Zazwyczaj nie lubie trudnych gier, ale tutaj pokonanie za ktoryms razem poziomu daje wielka satysfakcje :)
Cieszylem sie jak dziecko jak mi sie udalo odblokowac Symphony of the Night :D |
|
| 26 | Zawa


| 09.02.2008, 10:02
 Gierka super uwielbiam takie platformówki :) aż się dziwie że nigdy nie grałem w castlevanie, posiadając PSXa :)
Gram w: N+ | Mój profil » |
|
| 27 | zaju

| 06.03.2008, 21:03
 Jestem fanem wszyskich castlevania, ale to jest czysty oldschool z piekna grafa. Jedyne co mnie denerwuje to skakanie, co strasznie winduje poziom trudnosci. Przyznam szczerze ze uczciwie nie przeszedlem tej gry, musialem cheatowac:]
Ale oryginalna Symphony of Night w środku to świetny pomysl, chetnie przeszedlem jeszcze raz:]
Gram w: Mario and Sonic at the Olympic Games | Assassin's Creed: Altair's Chronicles | Mój profil » |
|
| 28 | Akuyashi


| 07.03.2008, 07:08
 zaju: Odblokuj Marię i gierka pójdzie lekko bez cheatowania. Co prawda szybciej jej ubywa zdrowia i jest praktycznie na trzy strzały, ale przynajmniej jest dużo zwinniejsza od drewnianego kołka, jakim jest Richter i łatwiej jest uniknąć wszelkich ciosów ;P O ile lokacje są moim zdaniem trudniejsze niż w oryginale na PC Engine (tam tak często nie ginąłem ;P), tak bossowie to śmiech na sali i nie sprawiają nawet połowy trudu, co w Rondo of Blood. Najbardziej wkurzające jest to, że aby zobaczyć najlepsze zakończenie gry to trzeba się bawić w odblokowywanie sekretów, a ta gra nie jest na tyle dobra by chciało się nad nią dłużej siedzieć. Mówcie co chcecie, ale Dracula X Chronicles to dla mnie tylko średni dodatek na 3h, a właściwą grą jest o niebo lepsza Symphony of the Night.
Gram w: Dissidia: Final Fantasy | Mój profil » |
|
| 29 | małpka

| 19.04.2008, 16:36
 Zupełnie inna Castlevania jaką znamy. Minusy: mało żyć i apteczek (cecha wspólna m.in. Ghosts 'n' Goblins oraz Metal Slug), po stracie życia postać zaczyna od zera bez zebranych serc i broni dodatkowej, przydałby się choć jeden normalny sejw na poziom. Plus: grafika, muzyka, nieliniowość, grywalność. No i Marią gra się 3 razy łatwiej :) |
|
| 30 | Akuyashi


| 19.04.2008, 18:23
 Fakt. Richter jest jakiś upośledzony pod względem ruchów. Co z tego, że Maria pada po 3 ciosach skoro dużo ich unikać? Odkąd odblokowałem Marię nie miałem żadnych problemów z przejściem gry do końca (w przypadku Richtera leciało mnóstwo bluzg).
Gram w: Dissidia: Final Fantasy | Mój profil » |
|
| 31 | Myzrael


| 29.06.2008, 17:22
 Dla mnie niegrywalna pozycja chociaż graficznie fajna ;]
Gram w: Super Stardust Portable | Prince of Persia: Fallen King | Mój profil » |
|
| 32 | smigolx


| 14.07.2008, 01:03
 Najgorsza Castlevania w jaką grałem ;o. Nie wiem, w jakim tempie się rozwija Castlevania, że w tak później części emanuje prostotą i sztywnością O_o'. I cała zabawa polega na nużącym parciu na przód... Po tych na konsole niny (fanboy'em nds nie jestem, ehem wręcz przeciwnie)to się po prostu załamałem co wszyło na psp. Jak dla mnie to jest upadek Castlevaniu na "sam ryj".
żeby z świetnej platformówki zrobić, "czysty aracde", który nawet nie ma masy funu (jak np. Metal Slug, ew. G'n'G), a rani schematem i tempem. Oceniam na 3 bo to zmarnowanie licencji...
|
|
| 33 | Daim


| 14.07.2008, 09:45
 po prostu chcieli zrobic ja taka jak pierwsze czesci castlevanii, liczac na to, ze fani oldschoolowych gier to lykna, ale nie wyszlo:)
Gram w: Lunar Knights: Vampire Hunters | Ketsui Death Label | Mój profil » |
|
| 34 | małpka

| 14.07.2008, 10:14
 smigolx -> czego się spodziewałeś przecież to remake gry z 1993 roku. I to nie jest późna część ale jedna z pierwszych. Dla mnie bomba. |
|
| 35 | deq


| 14.07.2008, 10:18
 Castlevania w brzydkim 3d heh. Nie dzieki:)
Gram w: Castlevania: Order of Ecclesia | Final Fantasy IV | Mój profil » |
|
| 36 | Myzrael


| 14.07.2008, 10:35
 Strasznie powolna i nudna gra. Za to jak przyjemnie się gra po tym crapie w dynamiczne części z DSa czy choćby właśnie SOTN ukryty w tej grze.
Gram w: Super Stardust Portable | Prince of Persia: Fallen King | Mój profil » |
|
| 37 | Bushu90


| 14.07.2008, 12:21
 smigolx ma racje.. pogralem 5 min i odrzucila mnie strasznie.. Jak dla mnie jest to nawet jedna z najgorszych czesci serii.. Juz bardziej wciagnely mnie wszystkie wersje z GBA i DS'a.. Poprostu jedno wielkie DNO.. A tak sie napalalem na ta gre. Pff..;/ |
|